Bociany
Pogoda
opady: 0.0 mm
zachmurzenie: 3%
prędkość wiatru: 20 km/h
ciśnienie: 1023 hPa
wilgotność powietrza: 54%
widoczność: 10 km
zachód słońca: 17:43
zachód księżyca: 07:50
min. temperatura: 4 °C (38 °F)
Indeks UV: 0
opady: 0.0 mm
zachmurzenie: 1%
prędkość wiatru: 27 km/h
ciśnienie: 1026 hPa
wilgotność powietrza: 55%
widoczność: 10 km
zachód słońca: 17:43
zachód księżyca: 07:50
min. temperatura: 4 °C (38 °F)
Indeks UV: 0
opady: 0.0 mm
zachmurzenie: 44%
prędkość wiatru: 23 km/h
ciśnienie: 1020 hPa
wilgotność powietrza: 62%
widoczność: 10 km
zachód słońca: 17:45
zachód księżyca: 08:17
min. temperatura: 7 °C (44 °F)
Indeks UV: 0
opady: 0.2 mm
zachmurzenie: 45%
prędkość wiatru: 19 km/h
ciśnienie: 1018 hPa
wilgotność powietrza: 69%
widoczność: 10 km
zachód słońca: 17:47
zachód księżyca: 08:55
min. temperatura: 6 °C (42 °F)
Indeks UV: 0
Położenie na mapie
Komentarze
~zygto
Przed chwilą oglądałem gni azdo. Racja, że dzwony od wieków ale właśnie ok. 21ej biły. Bardzo głośno, natarczywie i draźniły. Może ktoś fachowo wyjaśni. Anka - co o tym myślisz? Pozdrawiam wszystkich
~Jagoda
Witam serdecznie czytając wszystkie komentarze zgadzam się z ~ Anka żadna trawa jak również dzwony nie straszą boćków proszę mi wierzyć w mojej miejscowości kilkanaście lat temu bociany uwiły gniazdo tuż przy kościele 😊 A trawa wiadomo rośnie w niejednym gnieździe. Nie szukajmy problemu pogódźmy się z tym że ten sezon nie należy do przygodzickiego gniazda
~Grzesiek...
Wrocławianko. Wcale to nie jest śmieszne dla ptaków życie wśród hałasów dzwonów, kazań kościelnych na cały regulator, transmisji mszy przez megafony kilka razy dziennie. One mają wspaniały słuch i jak jest za głośno, to się po prostu przenoszą w bardziej ciche miejsca, i trawa nie ma z tym nic wspólnego. Innymi laty tych dzwonów było znacznie mniej słychać, a Twoje wpisy są od niedawna, coś około 2 lata, więc z poprzednimi latami nie masz porównania. I proszę nie wzywaj nadaremnie imienia Pana Boga, bo to nie TV TRWAM, a spotkania na forum przyrody. Pozdrawiam.
~wrocławianka
Dzień dobry wszystkim, chciałam się podzielić swoimi uwagami nt nieobecności naszych bocianków. Myslę i wiem na pewno, że przyczyną jest tak strasznie wysoka trawa, Który rodzic chciałby pilnować swoich jajeczek - dzieci, gdy zasłania im widok trawa dookoła, mogą się czaić wrony szare o których teraz czytam i są bezwzględne. Ania pisała, że bociek w innym gnieżdzie wyrywał trawe, a u nas w Przygodzicach nie miał możliwości, bo było tego za dużo. Smutne to, ale kto miał im pomóc, ludzie są zajęci innymi sprawami, to my tak kochamy boćcki trochę za dalekoo ode mnie, aby im pomóc.
Kattis ma rację , ze trawa tak zadziałała. A Grzesiek - nie wiem jak mogło Ci wpaść ddo głowy myśl o dzwonach, troche to śmieszne, ale potraktujmy to, że to był żart z Twojej strony. Trzeba było jednak to swoje wyznanie wziąć w nawias, jako żart.
Przed spaniem przemyśl proszę te swoje dywagacje.
Nie będzie jednak u nas boćków, a nie mogę i nie chce tak jak Anka oglądac innych gniazd - cieszę się, że sa ale nie potrafię i gratuluję Ci Anko, że jestes przy tych gniazdach, tak więc mówie wszystkim = Do widzenia, aby Pan Bóg dał spotkać si w następnym roku= Może czasem zajrzę do Was, bo to było cudownie być z Wami. Do widzenia Zygoto i Lundo i Moniko,
Sciskam Was - z Panem Bogiem wrocławianka=
Bardzo mi smutno bez naszych bocianków i zaglądam czasem czy jakieś jednak nie zechciał tu spędzić lata.
~Anka
, Witajcie na smutno, bo nie ma naszych kochanych boćków .Grzesiek do tej pory , bocianom nie przeszkadzało zasiedlanie w gniazdku Przygodzickim , a a dzwony kościoła biją tam od wieków, Boćki zasiedlały to gniazdko , od ponad 25 lat, więc przyczyna ze w tym roku nie ma bocianów w Przygodzicach jest zupełnie inna , ,to nie dzwony sa przyczyną , że brak boćków w gniazdku.
~Grzesiek...
Dopóki te dzwony będą tak hałasowały, bociany się tutaj nie osiedlą. One cenią sobie spokój i ciszę.
~Kattis
A trawa coraz wyzsza
~Lundo
Moi Drodzy, czarny scenariusz dotyczący naszych bocianków niestety się sprawdza. Nawet, gdyby jacyś spóźnialscy się pojawili, to i tak nie zdążą wychować potomstwa.
~Anka
Witajcie , w Lewkowie sa 4 jajeczka , w Raszkowie 4 jajeczka, Klekusiowo - Szczytnica 3 jajeczka , Gniew tez 3 jajeczka .Smutne gniazdko w Przygodzicach bez bocianków, mamy nadzieje ze jeszcze jakaś spóżniona para doleci i zasiedli gniazdo Przygodzicach..
Już czwarty dzień nie widzę NASZYCH bocianków.
Czy jeszcze przylecą i zasiądą gniazdo?
~zygto
No tak. Raszków - są, Klekusiowo - są, Lewków - są. Przygodzice - brak. Przykre i nic się na to nie poradzi. Pamiętajmy, że rok temu z Przygodzic nie było pokolenia.
~Anka
Są tez 2 jajeczka w Raszkowie .Oby zrobiło sie jak najszybciej cieplej , Bo żal patrzeć na te zziębnięte i przemoczone od deszczu boćki ..
~Lundo
Będę się trochę upierać przy tej trawie. Obserwowałam chyba 3 dni temu, jak jeden z boćków poprawiał gniazdo. Ograniczało to się tylko do przesuwania dużych gałęzi z boku gniazda. Taka kosmetyka, bez większego zaangażowania. Dziwne, że rok temu bociany biły się o to gniazdo, a w tym lokatorów brak.
~Anka
Witajcie , trawa bocianom nie przeszkadza , zrobi sie ciepło trawka wyschnie i z tej trawy zrobi sie sianko , Trawa to nie jest przeszkoda dla bocianów, Widocznie te bociany które tutaj gniazdowały na chwilę , po prostu odpoczywały , po dalekich lotach i odleciały do swojego gniazda w którym się urodziły ,lub tez gniazdowały wcześniej ,.gdzieś w dalej od Przygodzic .bociany które zatrzymały się w gnieżdzie Przygodzickim nie miały obrączek na nóżkach , więc to niebyły bociany z Przygodzic , Każdego roku młode bociany w Przygodzicach są obrączkowane .Miejmy jeszcze nadzieje że jakaś para boćków zasiedli gniazdo ,W Lewkowie w gniazdku sa już 3 jajeczka .Pozdrawiam
~zygto
Karola. Masz rację.
~Karola
Obserwuję gniazdo w Czechach. Tam była trawa, ale Pan Bociek naniósł siana i Pani Bocianowa ma wygodnie. Nie widać aby się wahała zamieszkać tam, więc tutaj, to raczej nie wina trawy, bo dla ptaków to nie przeszkoda.
~zygto
W ub. roku też było nieco trawy. I jak o tym napisałem to ktoś stwierdził, że Pan Dolata zasiał czy posadził. Oczywiście jest to niemożliwe, gdyż bociany nie lubią w gnieździe wilgoci i trawa w dodatku ,,ziębi,,. Chyba będą kłopoty z zasiedleniem. Szkoda. Takie wieloletnie gniazdo z tradycjami. Pozdrawiam
~J.M
Ptaszki sobie poradzą to natura jak to mówi Pan Dolata.Jak będą miały ochotę zadomowić się to zostaną. 🫠
~Lundo
Jak myślicie, czy da się jeszcze to gniazdo oczyścić z dzikiej trawy samosiejki?
Jeśli tak, to czas najwyższy by to zrobić. W przeciwnym razie gniazdo może pozostać puste, nie tylko w tym roku.
~Obserwator
Zgadzam się pozostałymi obserwatorami , że trawa im nie pasuje. Wcześniej nigdy nie było tak zielono.
~wrocławianka
Co się z nimi dzieje, już nie mam słów ani nerwów ciągle ich szukajc, co z tymi bockami. O co im chodzi, i to chyba na pewno ta trawa ich odstrasza, nigdy takiej nie ma w żądnym gnieżdzie bocianim. To jest tego PRZYCZYNA, że uciekaja Wróćcie bocianki, z Bogiem = wrocławianka=
~Danuta
ta trawa nie wróży dobrze ,należało ją usunąć przed przylotem boćków
~Bacha
17.04 - niestety od godz.14.20 - 17 gniazdo puste. Czyżby zrezygnowały ? Obserwujmy.
Zaglądam co trochę od wczoraj I dziś 19.04. Godz.15.50 niestety cały czas puste gniazdo
A już w niedzielę miałam nadzieję że zostaną boćki.
Czy jest jeszcze nadzieja na bocianią rodzinkę?
~Lundo
Nie wygląda to dobrze. Chętnie bym oczyściła gniazdo z tego trawska, bo ono być może jest przyczyną wahania się boćków. Przy okazji śledzenia losów "naszego" gniazda natrafiłam na filmik z 20 marca 2023, w którym gęsi egipskie zajęły bocianie gniazdo i skutecznie przepędziły bocianią parę. (vide "Storchen Gaensenest am Menkelbach") Przyroda cały czas nas zaskakuje.
~Ewa
Ta trawa im nie pasuje 🙂
Wczoraj wieczorem ok.siodmej były bocianki jednak w nocy już ich nie byo.Dzis 16.04 O 8.45 też gniazdo puste.
Czy wrócą?
Już wczoraj wyglądało że się zadomowily .
A już miałam nadzieję że zostaną
~Paola
oo dzsisiaj tez jest ale jak narazie sam. Ja uwazam ze ta zielona sztuczna trawa odstrasza bociany poniewaz poprzedni osobnik probował ja powyrywac ale mu sie to nie udawało......
~KS
Jaka sztuczna trawa? Skąd taki pomysł się urodził 😁?
~Lundo
Zastanawiam się, czy ta wysoka trawa, która wyrosła na gnieździe jest bezpieczna dla przyszłych pisklaków. Przy dużych opadach może okazać się pułapką.
~Anka
Niedziela godz. 18 ,50 boćki w róciły z kolacji
~Anka
Witam bociany przed 18 ta odleciały na kolacje , ale przed kolacja trwały zaloty. za 2 dni powinno być juz pierwsze jajeczko , , potem beda kolejne co drugi ,dzień /Miłego tygodnia życze .
~Bacha
16.04 godz.16.20 obydwa bociany w gnieździe. Może już zamieszkają na stałe.
Do godz 15 trwały bocianie zaloty uwieńczone przystąpieniem do lęgu.
Teraz oba stoją i klekoczą.
Bocian który był pierwszy okazał się samczykiem a więc to Dziedzic.
Mam nadzieję że będzie jajeczko i maluszki.
Powodzenia bocianki.
~Lundo
Przed paru minutami samiec pokrył partnerkę. Oby z tego coś wyszło. Samiec (jeśli to jest nasz Dziedzic) to nieźle sobie pobrudził żabocik (po naszymu się unorał).
~wrocławianka
Są nadal dwa bocki tak jak napisała Monika, doczekał sie swojej pary. Jak dobrze widzieć dwóch "łobuzów", całuje was = wrocławianka = zaczynam zaraz Koronke do Miłosierdzia Bożego i z Was tez się pomodlę
Dziś w niedzielę o 14.10 są dwa bocianki.
Oby już zostały i przystąpiły do lęgu.
~wrocławianka
Nareszcie widzę, że siedzi, a nie stoi, może juz zostanie i czeka na drugiego oby tak było. Jak to zrobiłas Moniko, że obserwowałas w nocy, a gdzie spanko. Nie umiałabym tak, podziwiam. A i teraz ciągle zaglądam, a idę do kościoła na 10.oo, nie mogę się spóżnić. Dobrego dnia, Z Panem Bogiem - serdeczności = wrocławianka=
Długo czytam nie mogę spać i tak zerkam co trochę.
Widzę że w końcu usiadł.
Aby już tu został i założył rodzinkę.