Bociany
Pogoda
opady: 0.0 mm
zachmurzenie: 26%
prędkość wiatru: 10 km/h
ciśnienie: 1019 hPa
wilgotność powietrza: 78%
widoczność: 10 km
zachód słońca: 19:31
zachód księżyca: 14:11
min. temperatura: 15 °C (59 °F)
Indeks UV: 4
opady: 0.1 mm
zachmurzenie: 81%
prędkość wiatru: 19 km/h
ciśnienie: 1017 hPa
wilgotność powietrza: 70%
widoczność: 10 km
zachód słońca: 19:31
zachód księżyca: 14:11
min. temperatura: 15 °C (59 °F)
Indeks UV: 4
opady: 8.7 mm
zachmurzenie: 98%
prędkość wiatru: 35 km/h
ciśnienie: 1011 hPa
wilgotność powietrza: 79%
widoczność: 10 km
zachód słońca: 19:29
zachód księżyca: 15:32
min. temperatura: 15 °C (60 °F)
Indeks UV: 3
opady: 0.5 mm
zachmurzenie: 67%
prędkość wiatru: 32 km/h
ciśnienie: 1015 hPa
wilgotność powietrza: 68%
widoczność: 10 km
zachód słońca: 19:27
zachód księżyca: 16:37
min. temperatura: 13 °C (55 °F)
Indeks UV: 3
Położenie na mapie
Komentarze
~Tadek
Kto wie co ...wrocławianką?
~Kasia
O jej Anno.Jak ty to dojrzałaś? A to jest chyba ktoś kto opiekuje się tymi kamerami w Raszkowie może zareagują i podejmą próbę ratowania tego malucha.Niestety wiem ile ludzi potrzeba aby wykonać takie przedsięwzięcie😟
~Anka 22.05, 2024
Sa wszystkie maluchy już w gniazdku ,albo ktoś kiwaczce pomógł , albo sam sie męczył i wdrapał z powrotem do gniazda. Ważne ze sa już razem , .Teraz tylko żeby dotarł do jedzenia , bo jak narazie , te większe boćki , rano nie dopuszczały malucha , do jedzenia .Oby nie doszło do najgorszego , ,(eliminacji) . Było by szkoda tego malucha.
~Anka 21.05, 2024
Sluchajcie w Raszkowie , ten mały bociuś który został wyrzucony z gniazda, żyje , leży zahaczony o gałązki , po prawej stronie gniazda, tak w połowie okręgu , i nie ma siły żeby wdrapać sie z powrotem do gniazda,, , ciekawa jestem czy ktoś to tam widzi w Raszkowie , Może by pomóc małemu i dać go do gniazda gdzie dopiero sie maluchy wylęgają , Szkoda tego małego boćka , widać że walczy bardzo chce żyć .CZY KTOŚ POMOŻE MALUSZKOWI ?
~Kasia
Witaj Anno.bardzo smutna info z Raszkowa.Dobrze że tego nie widziałam bo by mi serce💔💔
~Anka 20 .05, 2024
Tragedia w Raszkowie była eliminacja o godz .19 , 40 , wyrzuciła malutkiego boćka to był ten ostatni 5 ty który sie urodził dzisiaj , Szkoda bociany to jednak ptaki bardzo agresywne , jak pisałam wczesniej
~Anka 20 , 05 .2024
Witam podglądaczy w Przygodzicach , , Chcę wam donieść że w Lewkowie są 3 maluszki ,a w Raszkowie jest 5 kiwaczek .Będzie Raszków miał co robić żeby wykarmić sporą gromadkę 5 sztuk bocianków, Myślę że Raszków stanie na wysokości zadania , i pomoże te maluchy wszystkie dokarmiać , jeżeli pokarmu będzie mało , to ostatni może nie przeżyć napewno w Raszkowie znajdzie sie ktoś i będzie dokarmiał te maluchy , bo pokarmu rodzice donosza zbyt mało, do gniazda a potrzeby na pokarm rosnacych boćków każdego dnia są coraz większe .Szkoda byłoby gdyby cała 5 tką sie nie odchowała. dLATEGO PROŚBA , ZAŁATWCIE RESZTKI Z UBOJNI KURCZAKÓW , TAK JAK TO SIE D ZIEJE W INNYCH GNIAZDACH TEZ TYMI RESZTKAMI Z UBOJNI DOKARMIAJA BOCIANY. WTEDY MAJA POKARMU POD DOSTATKIEM I WSZYSTKIE MALUCHY SIE ODCHOWAJA.
~Kasia
Ojej dziękuję Anno za info. Trzymamy kciuki za szczęśliwe zakończenie.❤️
~Anka
Witam Kasiu maluszek jeszcze nie powrócił w Posadzie do gniazda,, ale piszą już coraz lepiej z nim , Pozdrawiam
~Anka
Weszłam Kasiu zobaczyć co sie tam dzieje w Posadzie ,widzę ze zabrali Bocka, bo sa 3 w gniazdku , Pomoc nadeszła , super , na pewno weterynarz pomoże , i maluszek wróci do gniazdka Cały czas sie martwię tymi jajkami w Gniewie , Może sie zlitują i zabiorą z gniazda, bo za chwile będzie tam niezły fetorek
~Anka 19 .05, 2024
Witajcie Kasiu w Gniewie tez problem , wykluł sie 1 bocianek 9 dni temu , jest tam jeszcze 5 jajek z których już nic się nie wykluje, bo jajka zostały albo nie zalężone , albo zaziębione, i ten maluch miota się po miedzy tymi jajkami , ma ciasno , bociany ciągle tego małego zakrywają , bo mają nadzieje ze z tych 5 jajek cos tam sie jeszcze wykluje , Ale z tych jajek już nic się nie urodzi ., Trzeba by poprosić w gminie Gniew żeby podjechali do gniazda z wysięgnikiem na samochodzie i zabrali te jajka , bo ten mały bociek będzie miał więcej luzu w gniazdku jak oczyszczą gniazdo z tych jaj , Bociany nie wyrzucą tych jajek z gniazda, a jak zrobią sie upalne dni , to te jajka zaczną po prostu dawać potworny smrodek .Mogłaby gmina się tym zająć w Gniewie ,Nie wiem dokładnie , ale tam nie można sie zalogować pod gniazdem i dać im znać żeby ktoś tam pomógł tym bocianom i zabrał te jajka z gniazda, A mały bocianek bedzie miał wiecje miejsca dla siebie.
~Kasia
Dziękuję dziękuję ❤️bocianek zabrany z gniazda mam nadzieję że lek.weterynarz mu pomoże i go uratuje.
Wielkie uznanie dla wszystkich ludzi dobrego serca którzy włączyli się w akcję pomocy małemu bociankowi.
A my czekamy na nasze skarby bocianiątka.❤️
~Kasia
Jest cały sztab ludzi OSP już czeka tylko czy zdążą maluszkowi pomóc on chyba ma coś w przełyku nie je wogóle i widać że cierpi.😪😢
~Kasia
O matko w Posadzie duży bocianek zagrożony.
Pomocy🙏
~Zygto
Anka, dzięki👍👍😊
~Anka !6.05, 2024
Zygto hej , jak masz ogródek to radzę posadzić Kamczatkę ja już mam te krzewy 9 lat, ( SAMO ZDROWIE ). i każdego roku , pod koniec maja już jest dojżała , trzeba zbierać i smazyć , a krzaki wysokie , do 1.5 metra, Po kilku latach trzeba je ściąć , do 40 cm , i ponownie krzewy odrastają zaczyna rodzic owoce. W Raszkowie jest 4 ty bociek .Pozdrawiam całą Familie boćkową
~Zygto
Kamczatka... Mniam😊
~Anka 16. 05, 2024
Witajcie , Tak to prawda Grzesiek , orły równie są bardzo agresywne jak i bociany, Ale w Raszkowie urodził się 4 bociek , i cieszymy się każdym urodzonym nowym boćkiem oby tylko rodzice znosili dużo dla nich pokarmu oczekując za 2 tygodnie na narodziny boćków w Przygodzicach. troszkę to będzie spózniony wylęg , ale mamy nadzieję że się zdążą maluchy odchować i odlecieć , i za 4 - 6 lat przylecą ponownie do Polski zasiedlić gniazdo ,ponieważ okres dojrzewania bocianów trwa dosyć długo , zanim kolejne pokolenie zacznie znosić jajka . Pozdrawiam wszystkich życząc dużo słonka , Ja jajde na swój ogródek smażyć jagodę kamczatkę , bo sporo zebrałam ,musze zrobić przetwory jest jej duzo w tym roku jest przepyszna
~Grzesiek
dotyczy wpisu Anki odnośnie kanibalizmu bocianów sprzed tygodnia...W minionym roku u orłów bielików w Tucholi pisklak zadziobał drugiego pisklaka. A matka jak gdyby nigdy nic, tym zadziobanym nakarmiła pozostałe dwa pisklaki. W ogóle ten co zadziobał, do końca był w gnieżdzie agresywny. Po prostu przyroda.
~Grzesiek
Czy ktoś cenzuruje wpisy?
~Kasia
Niestety Anno w Posadzie to piąte bocianiątko nie miało tyle szczęścia i nikt nie dokarmiał .Bardzo go Szkoda był taki maleńki.😪
~Anka
Bociany sa bardzo agresywne , jeśli pokarmu jest pod dostakiem i maluchy najadają sie do syta, to nic się nie dzieje w gnieżdzie. , A jak malo pokarmu rodzice przynosza do gniazda wtedy dochodzi do makabrycznych scen , dlatego w niektórych gniazdach maluchy są dokarmiane i wtedy przeżywają , wszystkie w gniazdku
~anka
witajcie , w Raszkowie kolacja 3 maluszki zajada sie ,
~Anka
Makabryczny widok w tej chwili w POSADZIE BOCIANICA ZJADA NAJMNIEJSZEGO 5 -TEGO BOĆKA.
~Kasia
Anno tego się obawiałam dlatego już do Posady nie zaglądałam.😭 nigdy nie zrozumie tej przyrody i postępowania bocianów.
~Anka 13.05 2024
W Raszkowie wykluł sie 3 kiwaczek
~Anka 13,05, 2024
Dzięki Zygto za wyczerpująca odpowiedz, tak wiem miody ze spadzi iglastej SĄ SUPER ,, trzeba uważać są bardzo d drogie , i trzeba mieć bardzo zaufanego pszczelarza , żeby dobry nie oszukany miód ze spadzi iglastej kupić , Jest wspanialy, Ale twoje miody rzepakowe , lipowe są tez na pewno dobre. Pozdrawiam
~zygto
Do ostatniego komentarza wkradł się chochlik. Miało być ,,moje miody,, a nie moje mody. Co i tak jest głupotą, gdyż ile razy piszę lub mówię: mój miód, to pszczoły w pasiece wściekają się i mówią: Tak❗️! Twój miód❗️! He, he
~zygto
Anko! Niestety nie. Pasieka położona wśród pól uprawnych, nieużytków, zadrzewień i rowów melioracyjnych, których zbocza porasta roślinność łąkowa. W poblzu rosną dorodne lipy. Spadź liściasta występuje w mojej okolicy b. rzadko. Ostatnio kilka lat wstecz, a spadź iglasta to bardziej w okolicach leśnych. Najlepiej miód nabywać u zaufanego pszczelarza aby nie nabrać się na podróby szczególnie miodów spadziowych. Prawdziwa spadź wystepuje b. rzadko i dlatego jej ceny są takie wysokie. Moje mody to rzepakowy wielokwiatowy i lipowy. Czasem nieco akacji. Pozdrawiam.
~Anka !2. 05. 2024
W Raszkowie są 2 maluszki .
~Anka
W takim m razie mam pytanie widać ze masz pasiekę , i domyślam sie że ule , ZYGTO , , czy też masz MIÓD ZE SPADZI IGLASTEJ ?
~zygto
Ano wysiadują. Wpadam do domukwkw jak po ogień. W pasiece sporo pracy, gdyż w tym roku wszystko kwitnie i nakłada się na siebie. Rzepak dopiero co przekwitł, kwitnie akacja i patrzeć kwiatów lipy. Dziwny rok, a wegetacja wyprzedza ponad miesiąc. Pszczoły znoszą do Ula prawdziwy mix
~Kasia
Tak Anno ja też patrzyłam że ten maluszek w Posadzie mało jadł ale co on winien że się ostatni wykluł.Nie wiem czy będę dalej obserwować bo martwię się że mogę natknąć się na eliminację a bardzo to emocjonalnie przeżywam i nie mogę się z taką sytuacją pogodzić. Tym bardziej że on jest taki maleńki i też chce jeść bidulek.Jeszcze wierzę że ktoś z tych ludzi obserwujących zainterweniuje.🙏🙏
~Anka
Witajcie , a gdzie ta nasza Wrocławianka , ❓️? Kasiu dzisiaj obserwowałam co jakiś czas w Posadzie te maluchy , ten najmniejszy nic nie pojad , będzie problem , większe bocianki wszystko zjadły , maluszek nie dotarł do jedzonka , po prostu było tego pokarmu za mało żeby mógł cos przekąsić , widać że słabnie Przy tym gniazdku jest CZAT i piszą ludzie , ale widać nikt nie zauważa ze maluszek jest nie dopuszczany do jedzonka , większe boćki silniejsze , wszystko zjadają dla małego nic nie pozostaje, Szkoda że nikt tam nic nie podrzuca pod to gniazdko , żeby te maluchy miały jedzonka pod dostatkiem .może w pobliżu jest tam jakaś ubojnia , i mogli by podrzucić tym bocianom , jakieś resztki . Jak juz pisałam wcześniej są gniazda z małymi boćkami , i ludzie dokarmiają maluchy, Podrzucają pod gniazdo resztki z ubojni kurczaków a rodzice zabierają i zanoszą do gniazda maluchom .
~Kasia
Smutno troszkę że pani z Wrocławia nic nie pisze. Jej posty są takie miłe i ciepłe.Czekamy aż pani się odezwie pozdrawiamy .❤️
~Kasia
Witaj Anno.Oby tak się stało jak napisałaś że mieszkańcy pomogą w razie braku pokarmu.Oglądam te maluchy boćkowe i widzę że są ciągle głodne.Niepokoje się tylko tym najmniejszym.On tak mocno wtula się w swoje rodzeństwo.