Bociany
Pogoda
opady: 0.0 mm
zachmurzenie: 90%
prędkość wiatru: 38 km/h
ciśnienie: 992 hPa
wilgotność powietrza: 79%
widoczność: 2 km
zachód słońca: 15:51
zachód księżyca: 07:32
min. temperatura: -1 °C (30 °F)
Indeks UV: 0
opady: 3.2 mm
zachmurzenie: 97%
prędkość wiatru: 44 km/h
ciśnienie: 993 hPa
wilgotność powietrza: 82%
widoczność: 3 km
zachód słońca: 15:51
zachód księżyca: 07:32
min. temperatura: -1 °C (30 °F)
Indeks UV: 0
opady: 2.1 mm
zachmurzenie: 78%
prędkość wiatru: 40 km/h
ciśnienie: 999 hPa
wilgotność powietrza: 84%
widoczność: 6 km
zachód słońca: 15:52
zachód księżyca: 08:30
min. temperatura: -4 °C (26 °F)
Indeks UV: 0
opady: 0.8 mm
zachmurzenie: 79%
prędkość wiatru: 26 km/h
ciśnienie: 1008 hPa
wilgotność powietrza: 85%
widoczność: 9 km
zachód słońca: 15:53
zachód księżyca: 09:08
min. temperatura: -4 °C (25 °F)
Indeks UV: 0
Położenie na mapie
Komentarze
Pojadły popiły schłodziły się trochę a teraz drzemią pod skrzydłem mamci 😁
Trochę schłodzi ten deszcz nasze bocianki i może więcej pyszności będą przynosić rodzice. Poluś dzielnie ćwiczy stanie 😀
~Anka 27.05. 2024 godz 14.05
Nareszcie trochę ochłody, pada, i burza, W Lewkowie , w Raszkowie , w Przygodzicach , troszkę boćki odpoczną od tego upału.
~Kasia
Witaj Anno.A na forum w Przygodzicach piszą że rodzice karmią i bociusie zdążą urosnąć.
~Anka 27.06. 2024
Witajcie , taki potworny upał gorąco boćkom , w Raszkowie wszystkie 5 bocianów stoi na nogach , myślałam ze też stoją tam rodzice , a to cała 5 tka młodzieży super widok , juz takie olbrzymie te młode boćki .Ale w Raszkowie co chwile jakiś rodzic dolatuje do gniazda i karmia te swoje maluchy na okrągło, czego nie można powiedzieć o rodzicach w Przygodzicach .
18.37 przylot Przygoda pierwszy wyrzut chwycił starszy, potem jeszcze dwa mniejsze były ale wątpliwe aby się wszystkie najadły. Poluś znikomy podwieczorek chwycił. Może kolacja okaże się lepsza.
~Kasia
Tak Krysiu bardzo blisko na brzegu gniazdka stoją czekają na Przygodę bo są głodne.
Dziedzic osłania małe od słońca ale bardzo blisko podeszły na brzeg gniazda a zwłaszcza Poluś.
~Kasia
14.50 karmienie.Dziedzic zrzucił tak małą ilość jedzenia że pisklaczkom zjedzenie zajęło to dosłownie
4 sek.Maluchy uwieszone na dziobie rodzica przeraźliwie piszczały i wołały o jedzenie.😒
~Anka 26.06, 2024
Witaj Krysiu ta szmatka , to nie szmatka , - prawdopodobnie duży kawał wątroby nie pokrojonej na kawałki wieprzowej albo wołowej .
Na bank tak było, ale Poluś dzielnie z tym walczył i nawet nie dawał sobie zabrać 😁
Niektóre kawałki kiełbasy są tak duże, że dorosły ma z tym problem. Dziedzic ponownie wyrzuca całe kiełbasy i coś co wyglądało jak jakaś szmatka, z którą próbował się zmierzyć Poluś. Dziedzic większą kiełbasę wyrzucił poza gniazdo a "szmatkę" na nowo połknął.
~Anka 25.06, 2024
Witam was , jeśli to na pewno były parówki , to wielki błąd, , w parówkach są przyprawy a przede wszystkim sól, a tego Bociany nie powinny jeść. , bocian powinien dostawać tylko wszystko surowe bez jakichkolwiek przypraw. Może dostać watróbkę, resztki z ubojni kurczaków , jakieś połamane skrzydełka , szyje z kurczaków z indyka , mogą być z kostkami ale musza być pokrojone małe kawałki , jakieś słabo zalężone kurczaki , które sie nie wylęgły z jajek .W taki sposób były dokarmiane bocki przed laty , w innych gniazdach ,
~Kasia
Czyżby ktoś dokarmiał bociusie?🫠
18.57 zrzut a w nim między innymi parówki. Poluś chwytał mniejsze kawałki i wg mnie lepiej skorzystał. Te większe potem zjadł rodzic.
~Kasia
Przygoda jest agresywna w stosunku do maluchów kiedy one głodne próbują skubać matkę za dziób.Bardzo to smutny widok ciężko mi na to patrzeć.😒
~Anka 25, 06 , 2024
Witajcie moi kochani , podglądacze .Krysiu witaj dziękujemy za informacje o karmieniu naszych kiwaczek , widać ze maluchy dostają tego pokarmu nadal malutko , i nie wszystkie bocianki po zrzucie pokarmów przez rodziców zdąża coś tam dla siebie przełknąć. W Lewkowie i Raszkowie bociany młode są olbrzymie tam są dokarmiane , tam widać nie mają problemu rodzice z przynoszeniem do gniazda olbrzymiej ilości pokarmu , , widać to po zrzucie . Szkoda że boćki w Przygodzicach nie otrzymują pokarmu takiej ilości , żeby mogła sie cała trójka raz dziennie najeść do syta. .
Wróciła Przygoda zrzut niewielkie pochłonięty przez Wielusia, który zaczyna już pomału stawać na wyprostowanych nogach. Pozostała dwójka coś tam przełknęła. Może Dziedzic przyniesie więcej.
Maluchy od godziny chyba 6 same. Przygoda i Dziedzic muszę teraz przynosić więcej pokarmu, maluszki rosną i potrzebują coraz więcej.
16.38 Dziedzic wyrzucił pokarm. Poluś świetnie sobie radzi z chwytaniem pokarmu, potrafi zawalczyć o niego. Przygoda odleciała jak tylko Dziedzic wrócił.
~Kasia
13.20 maluszki same.
~Kasia
12.40 jak strasznie pada i wieje. Dzielny rodzic osłonił maluchy całym swoim bocianim ciałem.
~Kasia
Witaj Aniu.
Tak to prawda tak malutko pisklaczki mają pokarmu.Gdybym bliżej mieszkała sama bym je dokarmiała.Szkoda że w Przygodzicach na forum nie napiszą o dokarmianiu tych cudnych ptasich stworzonek. Terz się martwię że nie zdążą urosnąć.😔😔
~Zygto
9 rano. Tata przyniósł spory kawałek mięsa, ale chyba z kością. Maluchy nie dały rady i sam zjadł. Szkoda, starczyłoby na niezły posiłek. Fajnie, że Poluś walczy o pokarm prawie na równi z kamratami👍
~Anka 22.06. 2024
Witaj Kasiu , teraz pozostaje tylko sprawa pokarmu , jeżeli nie będą dokarmiane , nie wyrosną na tyle aby mogły odlecieć , do grona bocianich sejmików , i następnie odlecieć , do Afryki , Nasze Boćki nie mają szans . Jeżeli zaczną latać i wylatywać z gniazda , nastąpi to bardzo pózno może to być polowa sierpnia , albo póżniej . Nasze Bocki nie dołącza do odlatujących bocianów , i będą błąkać sie po polach , az do pózniej jesieni , wtedy trzeba jak najszybciej zareagować żeby boćki wyłapac i przewieżść do ochronki bociankowej. aby przetrwały zime . Są już służby które takimi sprawami zajmuja sie ,
~Kasia
Witaj Anusia cudnie że powróciłaś do naszego bocianiego gniazdka.Widzisz na forum w Przygodzicach piszą tylko że maluszki rosną ale co z tego jak za mało mają pokarmu.Poluś tak dzielnie sobie radzi modliłam się aby udało mu się przeżyć.Też się martwiłam że nie zdążą mu urosnąć skrzydełka.Dobrze że może się wtulić pomiędzy swoje rodzeństwo.
~Anka 21.06, 2024
Witajcie Kasiu , Bacha, Zygto masz 100% racje , rodzice zbyt młodzi , niedoświadczeni , dlatego mało pokarmu dla małych przynoszą , a Poluś ma wielkie szczęście i żyje dlatego , bo zbyt młodzi rodzice nie doświadczeni , nie wyrzucili małego z gniazda .Cieszę sie bardzo że przeżył , i dogania wzrostem swoich bracików. Zobaczcie jak powinny wyglądać boćki pod koniec czerwca ,jakie powinny być duże , alby mogły odlecieć w na początku sierpnia ,Przykładem jest 5 bocianków w Raszkowie .
~Anka
Jarosław Kozłowski to jest pan który zajmuje sie koordynacją
koordynator współpracy Grupy Energa z przyrodnikami i sprawami związanymi , z bocianami które nie doleciały z gniazd, pokieruje jak i co dalej załatwiać ,
ENERGA SA
Dane kontaktowe
58 77 88 381
607 451 542
jaroslaw.kozlowski@energa.pl
~Anka 21.06, 2024
Moi kochani wróciłam zobaczyć co dzieje sie w gniazdku , Poluś widzę troszkę urósł , ale nie rosną boćki na tyle aby mogły za miesiąc już latać ,fruwać i odleciec z gniazdka, Problemem nadal jest mało pokarmu , , Jeżeli będzie problem z małymi , które nie zdążą wyrosnąć i odlecieć do ciepłych krajów , podaje wam numer tel , gdzie można dzwonić , aby pozostawione boćki przez rodziców w gniezdzie ,zostały z gniazda zdjęte i przewiezione do ochronki , Jednym ze sposobów pomocy ptakom jest punkt informacyjny 801 BOCIAN (nr tel. 0 801-26-24-26), który powstał w ramach współpracy Polskiego Towarzystwa Przyjaciół Przyrody "pro Natura" z Grupą ENERGA. Dzięki prowadzonej infolinii, przyrodnicy podpowiadają jak chronić bociana białego, zwłaszcza w sytuacjach znalezienia poszkodowanych ptaków, czy zagrożonych gniazd. Infolinia dostępna jest na terenie całego kraju, od poniedziałku do piątku w godzinach 10.00-17.00 .Trzeba będzie pod koniec lipca tam dzwonić aby ,pomogli uratować te bocianki zabrać z gniazda , aby ochronka zaopiekowała sie tymi boćkami , , Innego wyjścia , dla tych maluchów nie widze .
~Kasia
Bidulki pisklaczki tak na brzegu gniazdka leżą żeby nie powypadały.🫣🫢
~Kasia
Strasznie mało pokarmu.Bidulki cały czas wołają o jedzonko. Szkoda że nikt z Przygodzic nie może zorganizować dokarmiania chociaż raz dziennie.Kiedyś była taka sytuacja że stawiali wannę małą z jedzonkiem pod gniazdem i bociany chętnie korzystały.No cóż tym razem..........😔😔
~anonim
Wanna z rybkami pojawiła się, gdy w niewyjaśnionych okolicznościach zaginęła Przygoda. Były w wtedy naloty i ataki innych bocianów na gniazdo. Niestety ówczesny Dziedzic nie korzystał z tej stołówki. Więcej szczegółów na forum.
~Zygto
Tak sobie myślę czy aby młody staż rodzicielski nie spowodował, że Poluś jeszcze jest. Dobre i to. Doświadczona para dokonałaby już eliminacji.
~Zygto
No tak. POLUŚ jest. Teraz wyścig z czasem czy dorosną. Pokarmu mało, oj mało.
~Bacha
Dziedzic przyniósł trochę pokarmu o godz.14.20. Poluś też troszkę podjadł.Szkoda tego biedactwa ciągle głodne. Ale tyle pokarmu to zbyt mało dla tych trzech maluchów i przerwy w karmieniu bardzo długie. Bądźmy dobrej myśli ,że wszystkie trzy się wychowają i szczęśliwie odlecą.
~Kasia
Poranne karmienie o 8 mej.W dalszym ciągu mało pokarmu przyniosła Przygoda.Pisklaczki tylko dzióbki nastawiają i skubią mamę bocianią. Nawet na chwilę maluchy zostają same bo rodzice chcą przynieść więcej pokarmu ale jest go bardzo mało i ptasie stworzonka ciągle głodne.😒



